Sztuczne serce ratuje życie Kacperka.

Sztuczne serce ratuje życie Kacperka
20 czerwca br. w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie zespół kardiochirurgów pod kierownictwem prof. Janusza Skalskiego wszczepił sztuczną komorę serca dwuletniemu chłopcu z wrodzoną kardiomiopatią. Chłopiec pilnie potrzebuje przeszczepu serca. Dzięki sztucznej komorze zyska czas potrzebny na oczekiwanie dawcy.
Zabiegi wszczepienia sztucznej komory u tak małych dzieci są ogromną rzadkością. Po raz pierwszy (w grudniu 2009r.) takiego zabiegu dokonali lekarze z Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej USD w Krakowie u 13-miesięcznej Zuzi. Wówczas nowatorski zabieg został sfinansowany przez Fundację Radia Zet, która pokryła koszt zakupu sztucznej komory (140 tys. zł). Niecały rok później Zuzia otrzymała nowe serce, dzięki czemu dziś żyje i rozwija się prawidłowo.
Po operacji Zuzi zostały opracowane procedury umożliwiające sfinansowanie zakupu i wszczepienia sztucznych komór przez Ministerstwo Zdrowia. Od tamtej pory w Polsce przeprowadzono kilka tego typu operacji u małych dzieci. Dwuletni Kacper jest drugim pacjentem w USD w Krakowie, któremu wszczepiono sztuczną komorę. Operacja przebiegła sprawnie i bez komplikacji.
Serce Kacperka jest niewydolne, skutkiem czego jego życie nieustannie było zagrożone. Są niewielkie szanse, by doszło do regeneracji serca, dlatego w niedalekiej przyszłości chłopiec musi mieć przeszczep serca. Został wpisany na listę biorców. W tej chwili w Polsce troje małych dzieci, u których wszczepiono sztuczne komory, czeka na dawcę serca.

Źródło: http://www.szpitalzdrowia.pl/?go=aktualnosci&aktid=204 2012-06-26

2 thoughts on “Sztuczne serce ratuje życie Kacperka.”

  1. Kacper jest wspanialym, genialnym dzieckie i wiem ze wszystko bedzie bardzo dobrze. Pani Ewo, prosze byc jak najlepszej mysli, prosze tez w koncu sierpnia skontaktowac sie ze mna, mam cos nowego, co pania moze zainteresowac i wspomoc. Teraz jestem na miesiac jeszcze w Kanadzie. Bardzo sie ciesze, ze Kacper jest taki dzielny !!! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *