Główna › Fora › Poznajmy się! › Przemek wchodzi do gry › Re: Przemek wchodzi do gry
Czwsc Justyna.. Dawno nie pisalam bo odpoczywamy z Alankiem na dzialce jestesmy na kilka dni w domku na szczepienie i chrzciny Alanka….
Co do mleka to odciagaj i jak masz mozliwosc do mroz albo zawoz do szpitala pytaj sie codziennie lekarza o swoje mleko u nas Alanek tez mial problemy z jedzeniem nie wiedzieli jakie mleko mu dawac byl najpierw na moim pozniej bar znow moje i nutramigen ale przez 3 miesiace jadl moje. tez chodzilam codziennie i marudzilam lekarzowi o moim mleku bo to jest najlepsze dla dziecka….
A co do rospiratora to naprzyklad nas Alanek wytrzymywal bez niego od 1dnia do 6 dni i wkoncu wracal byl odintubowany okolo 25 razy lekarze nie wiedzieli co jest przyczyna az wkoncu porobili badania i sie okazalo ze jak pisalam wczesniej chrzastka… mam nadzieje ze Przemusiowi sie wkoncu uda bo wielokrotne powracanie pod respirator tez nie ejst dobre dla dziecka….. Jezeli by lekarze zaproponowali wam treachostomie nie zastanawiajcie sie to powinno pomoc ale nie zycze wam tego… Lezal z nami taki Bartus ktory tez mial problemy z odejsciem od respiratora i zrobili mu na kilka miesiecy….. buziaczki lece bo maly placze caluski i moc sily dla Przemusia:)
