Re: my czekamy…

#2077
eweliedek
Participant

Super wieści, oby tak dale – malutka nie poddawaj się – wszyscy w Ciebie wierzymy!!!!!!

Co do dysfunkcji narządów, to też nic nie wiem, nasz Alex miał tylko paraliż nerwu głosowego i on ustąpił całkowicie. Nam lekarz powiedział, że mostek może być otwarty nawet 7 dni i dłużej.

Pozdrawiam!