Witam moje dzieciatko ktore nosze rowniez ma hlhs,po pierwszych trudnych dniach dla nas ,staramy sie pogodzic z tym co nas czeka ,tak bardzo sie boje!.Znalazlam w necie te sronke i jest mi troszke lzej gdyz przeczytalam juz troszke na tej stronie i przynajmniej wiem o co chodzi bo bylam zupelnie nieswiadoma tego wszystkiego .Tzn czym jest ta choroba jak sobie radza rodzice itd.Szczegolnie ciekawi mnie historia mamy Maxa bo my rowniez od 5 ciu lat mieszkamy w uk i w pierwszych dniach po zdiagnozowaniu hlhs i dorv nie wiedzialam czy zrobic operacje w Polsce czy Uk.Ale tu mam jeszcze tez dzieci ktore sie ucza od 5 ciu lt i nie moge pozwolic sobie zeby maz byl tu z dziecmi a ja z Arnoldzikiem w Polsce.Pozdrawiam wszystkich rodzicow na tym forum.