Mleko niewątpliwie odznacza się bardzo wysoką wartością odżywczą i jest promowane jako cenne źródło wapnia tak potrzebnego naszym dzieciom. Warto jednak zastanowić się nad pewnym paradoksem. Niedobór wapnia w diecie jest wymieniany jako jedna z głównych przyczyn osteoporozy. Skandynawowie znani z tego, że piją dużo mleka, bardziej cierpią na tę chorobę, w przeciwieństwie do Japończyków, Chińczyków, Tajów czy innych mieszkańców wschodniej Azji, gdzie w tradycyjnej diecie tych nacji mleko krowie nie występuje.

Mleko, jakkolwiek jest dobrym źródłem wapnia, to z uwagi na znaczną zawartość fosforu zakwasza organizm, nie chroniąc, jak się często podaje, naszych kości ! Nadmierne obciążenie fosforem może być także przyczyną patologicznego rozwoju układu nerwowego u dzieci.

Białko mleka może być przyczyną alergii oraz nietolerancji pokarmowych, a także upośledzać pracę układów: odpornościowego czy nerwowego.

Problemem najbardziej znanym, jeśli chodzi o mleko, jest alergia, chociaż często badania nie wskazują przeciwciał charakterystycznych dla typowych alergii. Wydaje się, że problem może być bardziej złożony.

W mleku znajdują się 2 rodzaje białek: kazeina i białka serwatki (alfa-laktoglobulina i betalaktoglobulina). U małych dzieci, do 3 roku życia najczęściej występuje alergia na białka serwatki, czyli na albuminy i globuliny. Alergia ta zwykle jednak zanika do 6 roku życia. Poważniejszy problem stanowi natomiast alergia na kazeinę. U osoby uczulonej na kazeinę występuje 50% ryzyka powstania innych chorób alergicznych np. astmy, alergii skórnych, chorób układu pokarmowego czy układu nerwowego. Częstymi objawami alergii czy nietolerancji mogą być np. bóle głowy, brzucha, częste infekcje górnych lub dolnych dróg oddechowych, wzdęcia, kolki itp.

Obok białka drugim składnikiem mleka, odpowiedzialnym za powyższe dolegliwości, jest mucyna. Co to jest ? Mucyna jest to śluz zawierający pewne formy białka.

Pomyślicie pewnie, że może to i prawda ale przecież mleko było od zawsze nieodłącznym składnikiem naszej diety. Dlaczego zatem teraz pojawia się coraz więcej głosów przeciw jego spożywaniu ??

Odpowiedź jest taka: to nie jest już to samo mleko, które pijaliśmy kiedyś jako dzieci. Pierwotne mleko krowie zawierało tylko beta-kazeinę A2, podczas, gdy w składzie dzisiejszego mleka przeważa kazeina – A1, która pojawiła się w wyniku uszlachetniania i ingerencji genetycznych. To z beta-kazeiny A1 powstają substancje, które są katastrofalne w skutkach dla organizmu. Powstają w nich peptydy tzw. kazeinomorfiny, oddziaływujące szkodliwie na układ odpornościowy i nerwowy.

Dzisiejsze dzieci są w większym stopniu narażone na skutki wspomnianej toksyny. Kiedyś jej po prostu nie było. Mleko nie było może najlepszym napojem dla ludzi, ale nie stanowiło zagrożenia.

Innym problemem, dotyczącym z reguły starszych dzieci i dorosłych może być nietolerancja laktozy, czyli cukru mlecznego, z uwagi na brak enzymu laktazy.

Reakcje krzyżowe na mleko

W przypadku wystąpienia reakcji uczuleniowych na białko mleka krowiego może wystąpić reakcja krzyżowa na mięso wołowe, cielęcinę oraz mleko innych ssaków. Alergeny mleka połączone z przeciwciałami przeciwko mleku tworzą kompleksy immunologiczne, które osadzają się w małych naczyniach i powodują przewlekłe stany zapalne w organizmie.

Źródła:

1. A. Kłosińska „Zdrowa kuchnia dla dzieci”

2. A. Kłosińska „Dobra dieta dla małych i dużych dzieci”

3. B. Kropka „Pokonaj alergię”.